1 2 3 4 5

1% podatku KRS 0000349426 Bez wahania przekażcie 1% Waszego podatku dla polskiej Szkoły im. Jana Pawła II w Jacmel.

7 rocznica trzęsienia ziemi na Haiti 12 stycznia 2017 roku mija siódma smutna rocznica tragicznego trzęsienia ziemi na Haiti. Wówczas zginęło wielu niewinnych ludzi.

Creamy dzieciom :) Firma Creamy Creative Cosmetics postanowiła wesprzeć dzieci ze szkoły Jana Pawła II w Jacmel.

Nagroda uznania za wybitny projekt infrastruktury publicznej Nasi architekci: Marta Niedbalec i Maciej Siuda odebrali nagrodę dla całego zespołu BALON (Medellin w Kolumbia) zostali oni wyróżnieni nagrodą Holocim Awards 2014 za projekt szkoły na Haiti!

Przekaż 1% podatku KRS 0000349426 Poznaj twarze naszych dzieci! Przyszli uczniowie szkoły Jana Pawła II w Jacmel tymczasem bawią się w prowizorycznej szkole.


zamknij

Wyniki wyszukiwania


Retrospekcje

25.02.2011

Polscy lekarze kierują oddziałem cholerycznym w haitańskim szpitalu

Ania Szaciłło, Jarek Korzybski i Łukasz Jaworski za dwa tygodnie wracają do Polski po dwóch miesiącach spędzonych w szpitalu im. Alberta Schweitzera w Deschapelles w regionie Artibonite, w centrum epidemii cholery. Troje polskich lekarzy przed świętami przejęło stery na oddziale cholerycznym, na który miesięcznie trafia ok. 900 pacjentów.

 Jarek Korzybski, Ania Szaciłlo i Łukasz Jaworski z personelem haitańskiego szpitala. Swoją pracę i przygody lekarze opisują na blogu www.zpolskinahaiti.blox.pl

 

Po trzech miesiącach od początku epidemii sytuacja zaczęła się uspokajać na tyle, że Łukasz został przeniesiony na oddział chirurgii, a Ania i Jarek obsługują oddział choleryczny we dwoje. - Pacjenci są naprawdę wspaniali. Chorobę znoszą z ogromną godnością, są wdzięczni za każdą pomoc, nawet za najprostszą życzliwość czy uśmiech - mówi Jarek. Podkreśla, że zdecydowana większość pacjentów po 3-4 dniowej terapii nawadniającej wraca do zdrowia i może opuścić szpital. Antybiotyki stosuje się tylko w najcięższych przypadkach. Problem jednak w tym, że wracając do domów, Haitańczycy znowu są narażeni na kontakt z bakteriami i kolejne zachorowania.

O tym, jak wiele wysiłku będzie potrzebne, żeby zwalczyć cholerę na Haiti lekarze przekonali się podczas wizyty w lokalnej szkole w Deschapelles. Do położonej w centrum epidemii placówki codziennie dociera ponad setka dzieci w wieku od 4 do 15 lat. Uczą się w klasach przypominających lepianki, a w całej szkole nie ma ani jednego miejsca, gdzie dzieci mogłyby umyć ręce. Nawet po skorzystaniu z toalety. Takich szkół na Haiti są setki - wymagających kanalizacji, doprowadzenia wody i lat inwestycji w naukę podstawowych zasad higieny.