1 2 3 4 5

1% podatku KRS 0000349426 Bez wahania przekażcie 1% Waszego podatku dla polskiej Szkoły im. Jana Pawła II w Jacmel.

7 rocznica trzęsienia ziemi na Haiti 12 stycznia 2017 roku mija siódma smutna rocznica tragicznego trzęsienia ziemi na Haiti. Wówczas zginęło wielu niewinnych ludzi.

Creamy dzieciom :) Firma Creamy Creative Cosmetics postanowiła wesprzeć dzieci ze szkoły Jana Pawła II w Jacmel.

Nagroda uznania za wybitny projekt infrastruktury publicznej Nasi architekci: Marta Niedbalec i Maciej Siuda odebrali nagrodę dla całego zespołu BALON (Medellin w Kolumbia) zostali oni wyróżnieni nagrodą Holocim Awards 2014 za projekt szkoły na Haiti!

Przekaż 1% podatku KRS 0000349426 Poznaj twarze naszych dzieci! Przyszli uczniowie szkoły Jana Pawła II w Jacmel tymczasem bawią się w prowizorycznej szkole.


zamknij

Wyniki wyszukiwania


Media

2.03.2011

Nawet milion dzieci bez opieki po trzęsieniu ziemi

Najmłodsi Haitańczycy ocaleni z trzęsienia ziemi sprzed dwóch tygodni stanowią obecnie najpoważniejszy problem dla organizacji charytatywnych. Szacuje się, że na skutek kataklizmu nawet milion dzieci mogło stracić co najmniej jednego rodzica i zostać bez opieki.

 

W prowizorycznych miasteczkach namiotowych na gruzach Port-au-Prince przebywają tysiące dzieci, którymi nie ma się kto zająć. Są one wyjątkowo narażone na choroby, a także szajki porywczy, którzy jeszcze przed trzęsieniem polowali na pozbawione opieki dzieci, żeby sprzedać je do obcych rodzin jako służących.


Rzeczniczka UNICEF w Genewie Veronique Taveau przyznała, że organizacja słyszała o przypadkach dzieci, które zniknęły z haitańskich szpitali. - Trudno jest ustalić, jaka jest rzeczywistość - powiedziała. Zapewniła jednocześnie, że UNICEF wzmocnił kontrolę bezpieczeństwa w szpitalach i sierocińcach.

Przedstawicielka haitańskiego rządu Marie Laurence Jocelyn-Lassegue informowała we wtorek, że władze zawiesiły nowe adopcje właśnie z powodu obaw o korupcję i zaniedbania w systemie. "W przypadku niektórych dzieci nie wiemy nawet, czy ich rodzice żyją" - zaznaczyła.

W środę rzeczniczka organizacji Save the Children Kate Conradt oznajmiła, że eksperci ONZ szacują, że nawet milion dzieci może być bez opieki lub osieroconych po stracie co najmniej jednego rodzica w trzęsieniu z 12 stycznia. Haiti liczy ok. 10 mln mieszkańców.

Niektórzy najmłodsi Haitańczycy są mimo braku opieki wypisywani ze szpitali, ponieważ po prostu brakuje dla nich łóżek. "Pracownikom sektora medycznego rekomenduje się, by wysyłali dzieci odseparowane od rodziny lub pozbawione opieki do specjalnych ośrodków przygotowanych na ich przyjęcie" - napisano w ostatnim raporcie ONZ.

UNICEF wspólnie z organizacją Save the Children i Czerwonym Krzyżem rozpoczął rejestrowanie zagrożonych dzieci i wskazał trzy tymczasowe ośrodki opieki i sierocińce, w których dzieci mogą otrzymać schronienie. Ponadto w 13 obozach powstały tzw. przestrzenie dziecięce, zapewniające najmłodszym opiekę. Trzy agencje starają się także połączyć rozdzielone rodziny, tworząc wspólną bazę danych członków rodzin.

W głównym szpitalu Port-au-Prince pediatra Winston Price zajmuje się grupą ok. 80 dzieci rozmieszczonych w czterech namiotach na terytorium szpitala. "Może niektórzy z rodziców nawet nie szukają swoich dzieci, ponieważ ich domy zostały zburzone i mogą podejrzewać, że dzieci były wewnątrz. A może dzieci udało się wyciągnąć i teraz się szukają" - zastanawia się urodzony na Haiti Price, który na co dzień mieszka w Nowym Jorku, a teraz jako wolontariusz pracuje w Port-au-Prince.

Według ostatniego oficjalnego bilansu, po trzęsieniu ziemi spod gruzów wydobyto ciała co najmniej 150 tys. ludzi.